Pierwsze wspólne Wszystkich Świętych Króla i Królowej wraz z Królem Dziadkiem i Królową Babcią w stronach Króla. Pełen wrażeń długi dzień, odwiedzonych pięć cmentarzy, poznanie przodków i wielu historii rodzinnych. Bardzo miłe towarzystwo i nawet smaczne zakończenie dnia.
Oblicze duchowe było takie, że pierwszy raz uczestniczyłam w procesji na cmentarz z litanią do Wszystkich Świętych. I zrobiło mi się radośnie, że tylu jest orędowników w niebie.
A coś co się zrobiło samo nie jest Kimś ;) jak to może wyjść zamieszanie jak czyta wiele osób. Każdy rozumie na swój sposób :)