Z naszą osobowością i z osobowością naszych dzieci, a co za tym idzie z osobowością każdego z nas jest jak z prawo i lewo ręcznością. Każdy z nas jest bardziej ekstrawertykiem lub introwertykiem, zdobywa wiedzę poznawczo lub intuicyjnie, postrzega świat bardziej myślowo lub uczuciowo i kieruje się obserwacją lub osądzaniem. Trudno nam jest czasem zaakceptować jeśli dzieci nasze są skrajnie różne od nas, albo nie możemy zrozumieć dlaczego ono lubi być samo i mało mówi gdy w około jest dużo ludzi, dlaczego widzi na obrazku coś innego niż wszyscy, dlaczego trzaska szafkami i kroi nie tym nożem co Ty, dlaczego tak trudno mu zmienić plany, uczy się na ostatnią chwilę, jest tak bardzo uporządkowane jest zapominalskie lub uległe. Każda z cech osobowości to jak nasza prawa ręka i jest bardziej sprawna od lewej. I nie wolno nam rodzicom przestawiać na naszą praworęczność. Natomiast jest jeszcze druga strona medalu. Każda z cech osobowości ma też ciemne strony coś co utrudniać może życie nam i innym. I dlatego rodziców zadaniem jest pokazanie blasków tej drugiej cechy, zaprezentowanie i zwrócenie uwagi, że tak mogłoby być lepiej. Bo przecież trzaskanie szafkami budzi innych domowników, a uczenie się na ostatnią chwilę nie przynosi najlepszych rezultatów, natomiast czasem zmiana planów może pozwolić szczęśliwiej żyć. Nie zmieniajmy siebie nawzajem tylko kochajmy się takimi jakimi jesteśmy!